| . Start . Kalendarz . REKOLEKCJE . Zdjęcia . Linki . Liturgia dnia . Miejsce na Twoją intencję . |
| Praca pastoralna w Polsce - Artykuły z rekolekcji w 2011r |
Dnia 12 marca, w sobotę, siostry z Błonia zorganizowały Wielkopostny Dzień Skupienia dla Dziewcząt. Dziewczęta przyjechały dosłownie z 4 stron świata, czyli z przeróżnych miejscowości diecezji tarnowskiej w liczbie 29 osób. Tym razem sąsiedzka wspólnota sióstr z Mielca zasiliła siostrzane szeregi. Do pomocy przyjechała s. Elżbieta Figurniak i s. Barbara Pach.
Tematem wielkopostnego spotkania, ogólnie rzecz mówiąc był STÓŁ, a konkretnie słowa z często powtarzanego psalmu: „Stół dla mnie zastawiasz…”
I tak przez parę godzin, jakie dziewczęta spędziły z Siostrami i ze sobą zastanawiały się nad takimi zagadnieniami jak:
- co to jest stół
- przy jakich stołach najczęściej zasiadam
- które stoły są dla mnie najważniejsze
- a przede wszystkim postawiono pytanie i starano się poszukać indywidualnej odpowiedzi na pytanie: KTO TE STOŁY DLA MNIE PRZYGOTOWUJE I JAKI JEST MÓJ UDZIAŁ W TYM PRZYGOTOWANIU, A TAKŻE JAK PRZEŻYWAM SPOTKANIA PRZY STOLE EUCHARYSTYCZNYM…
Oto wypowiedzi niektórych z nich:
„Dziś, gdy zgromadziłyśmy się wokół stołu eucharystycznego, niewątpliwie każda z nas miała wrażenie, że to spotkanie z Jezusem będzie wyjątkowe. Może dlatego i także pod tym względem, iż mogłyśmy same przygotować ołtarz do ofiary Mszy Świętej. W ciszy po odpowiednim komentarzu założyłyśmy na ołtarzu biały obrus, jako upamiętnienie Ostatniej Wieczerzy. Potem składałyśmy swoje dary, te zwykłe, które widzimy w czasie każdej Mszy Świętej. Tym razem jednak mogłyśmy ich dotknąć i zagłębić się w ich znaczenie. Podarowałyśmy więc świece – symbol obecności Jezusa wśród nas. Rozłożyłyśmy kielich i inne naczynia liturgiczne potrzebne do sprawowania Eucharystii. Na koniec przyniosłyśmy chleb, a wraz z nim owoce pracy ludzkiej; wino symbolizujące cierpienie i trud świata; wodę jako dar od Boga mówiącą także o naszym współudziale. To wszystko zostało złożone na ołtarzu razem z naszymi troskami, zmartwieniami, radościami i sukcesami. I tak przeżyłyśmy jedną z najpiękniejszych Mszy Świętych, podczas której czułyśmy, że każda rzecz i każdy gest ma głębokie znaczenie i prowadzi nas do jedności z Bogiem”
„Czyż my zabiegani w swoich sprawach, obowiązkach nauce nie zapominamy o Chrystusie, albo po prostu Go nie zauważamy? Trzeba dopiero zatrzymania się, ciszy, aby móc zastanowić się nad sensem swojego życia. Myślę, że taką okazją było właśnie to spotkanie. Interpretując znaczenie zwykłego przedmiotu – stołu – doszłyśmy do wniosku, że taka zwyczajna rzecz prowadzi do zjednoczenia ludzi, a przeżywana Eucharystia przy Stole jednoczy z Bogiem. To był piękny temat, choć wcale niełatwy. Stał się jednak bodźcem do ciągłej weryfikacji mojego przygotowywania się do przeżywania spotkań przy stole codziennym i eucharystycznym. Teraz już wiem, że ważne jest zarówno jego przygotowywanie jak też jego wspólne przeżywanie…”
Dziewczęta rozjechały się wieczorem obiecując wzajemną modlitwę i kontakt listowny. Na pożegnanie wiele z nich obiecywało lepsze przeżywanie Mszy Świętej, zwłaszcza przygotowywanie się do niej. Słowa: „Stół dla mnie zastawiasz…” stały się dla nich myślą przewodnią na czas Wielkopostnego okresu liturgicznego.
| « poprzednia | następna » |
|---|

























