Niech żyje Święty Trójjedyny Bóg w sercach naszych i w sercach wszystkich ludzi.Amen.

Sroda Popielcowa
(środa, 22 lutego 2012, 16 dni)

I Niedziela Wielkiego Postu
(niedziela, 26 lutego 2012, 20 dni)

Odwiedzili nas
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj75
mod_vvisit_counterWczoraj149
mod_vvisit_counterW tym tygodniu224
mod_vvisit_counterW poprz. tygodniu926
mod_vvisit_counterW tym miesiącu786
mod_vvisit_counterW poprz. miesiącu3415
mod_vvisit_counterOgółem50122

Online (20 minutes ago): 8
Your IP: 38.107.179.213
,
Today: Lut 06, 2012
Do ulubionych
Domy SSpS
Zgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha ŚwiętegoZgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha ŚwiętegoZgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha ŚwiętegoZgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha ŚwiętegoZgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha ŚwiętegoZgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha ŚwiętegoZgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha ŚwiętegoZgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha ŚwiętegoZgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha ŚwiętegoZgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha ŚwiętegoZgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha ŚwiętegoZgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha ŚwiętegoZgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha ŚwiętegoZgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha Świętego
Powered By WebKul
. Start . Kalendarz . REKOLEKCJE . Zdjęcia . Linki . Liturgia dnia . Miejsce na Twoją intencję .
Spis treści
Historia załozenia naszego Zgromadzenia
załozenie SSpS
Rozwój
Wszystkie strony

Historia Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego
Arnold Janssen założył zgromadzenie w Holandii, w maleńkiej miejscowości Steyl, nad rzeką Mozą. Pierwszymi Służebnicami, które włączyły się do współpracy z Ojcem Założycielem były Matka Maria (Helena Stollenwerk) i Matka Józefa (Hendrina Stenmanns). Obie współzałożycielki poprzez życie pełne trudów i cichych ofiar położyły mocny fundament pod przyszłe zgromadzenie, które powstało 8 XII 1889 roku.


Intuicja
Po wielu trudach, w roku 1875, o. Arnold Janssen założył pierwszy Dom Misyjny, dając w ten sposób początek Zgromadzeniu Słowa Bożego. Rok wcześniej w wydawanym przez siebie czasopiśmie misyjnym zamieścił notatkę o konieczności zaangażowania kobiet na terenach misyjnych. Uważał, że w dwóch wypadkach mają one przewagę nad misjonarzami: nie dostrzega się w nich tak łatwo jak w mężczyznach przedstawicieli obcej władzy, ponadto szybciej przychodzi im zdobyć sympatię i zyskać zaufanie ludzi. Wychowywanie dziewcząt na chrześcijańskie matki jest warunkiem dobrych rodzin, w których można później oczekiwać powołań kapłańskich.
Zachęta o. Arnolda Janssena padła na urodzajną ziemię. Dziewiętnaste stulecie wychodzi naprzeciw współpracy kobiet w dziele misyjnym. Znakiem nowoczesnej pracy misyjnej jest zaangażowanie dużej liczby sióstr misyjnych. Doświadczenie dotychczasowej pracy misyjnej wykazało, że chrystianizacja wymaga wielu małych, nierzucających się w oczy prac wychowawczych i charytatywnych, jeśli ma odnosić trwałe sukcesy. Sprawozdania z misji dowiodły, że wysiłki pracy nad nawracaniem narodów nie przynoszą trwałych owoców, jeśli nie obejmują kobiet wraz z rodzinami. To zadanie może być jednak wykonywane jedynie przez kobiety.
Charakterystyczne dla założonych w XIX wieku zgromadzeń misyjnych było równoległe obok zgromadzeń męskich powstanie zgromadzeń żeńskich. I tak np. kard. Lavigerie założył w roku 1868 Zgromadzenie Białych Ojców, a w 1869 Białych Sióstr. W roku 1815 powstało Zgromadzenie Najdroższej Krwi, a w 1834 odpowiadająca mu żeńska gałąź. Zgromadzenia Pallotynów i Pallotynek zostały założone w roku 1835. Zgromadzenie Misjonarzy Mill Hill w roku 1866, a Misjonarek w 1878. W roku 1867 powstał Dom Misyjny w Weronie, a w 1876 dołączyło do niego Zgromadzenie Sióstr.
W Niemczech Kulturkampf starał się nie dopuścić do żadnego z tego rodzaju przedsięwzięć, co nie znaczy, że nie poczuwano się tam do odpowiedzialności za misje na świecie. Arnold Janssen, kapłan diecezji Munster, nauczyciel gimnazjalny matematyki i nauk przyrodniczych, szukał ludzi chętnych do podjęcia tego dzieła i zabiegał o środki materialne potrzebne do jego rozpoczęcia, nie wahał się przy tym dołożyć do dzieła swych rąk. Ponieważ było to na razie niemożliwe w jego ojczyźnie, przekroczył granicę holenderską i stamtąd utorował niemieckim misjonarzom i misjonarkom drogę do zamorskich obszarów misyjnych. Pierwsza fundacja dzieła steylowskiego - Zgromadzenie Słowa Bożego - na długi czas zaabsorbowała o. Janssena, stale towarzyszyła mu jednak myśl o założeniu zgromadzenia sióstr misyjnych. W słuszności powziętego postanowienia utwierdzali go: mgr Comboni (założyciel Domu Misyjnego w Weronie), misjonarze nowo założonego Zgromadzenia Słowa Bożego oraz dziewczęta pragnące zostać misjonarkami. Podobnie jak przy założeniu pierwszego domu misyjnego, tak i teraz o. Arnold nie chciał działać, póki nie rozpoznał wyraźnie woli Bożej. Sygnałem, że tak jest, było pojawienie się dziewcząt zdolnych do rozpoczęcia dzieła.